Podsumowanie lutowego Nintendo Direct

Podsumowanie lutowego Nintendo Direct

nius

Remastery, Season Passy i kilka niespodzianek - tak w skrócie można określić lutowe Nintendo Direct.

Dużo osób czekało na prezentacje Nintendo już od jakiegoś czasu. To tu, to tam pojawiały się plotki i ploteczki o kolejnych tytułach, które miały pojawić się na Switchu. Ale, jak każde takie doniesienia, traktowałem je z dystansem i czekałem na oficjalne ogłoszenia. I w końcu nadszedł najnowszy Direct, w którym pokazano co też ciekawego czeka nas w najbliższych miesiącach.

I muszę przyznać, że to co zobaczyłem podczas Nintendo Direct przerosło moje oczekiwania.

Podczas tej 44-minutowej prezentacji zobaczyliśmy mnóstwo ciekawych zapowiedzi zarówno nowych, jak i dobrze znanych z poprzednich konsol Nintendo, gier.

Remastery

Sprawdziły się plotki na temat remastera Metroid Prime. Gra, która pierwotnie ukazała się na GameCube'ie, trafiła w końcu w odświeżonej wersji na Switcha. I, ku zaskoczeniu wszystkich, można już w nią pograć. Wersję cyfrową możemy kupić w eShopie w cenie 169,80 PLN, natomiast wersja pudełkowa pojawi się w sklepach 3 marca.

Drugim ważnym remasterem, który zajawiano podczas Nintendo Direct, były dwie części Baten Kaitos - japońskiego RPG, który był ekskluzywnym tytułem dla GameCube'a i chwalony był za unikalny system walki. Gra pojawi się na Switchu latem.

Kolejnym zapowiedzianym remasterem jest Etrian Odyssey Origins, czyli trzy pierwsze części dungeon crawlerów od Atlusa, które pierwotnie pojawiły się na Nintendo DS. Gry będą dostępne zarówno w formie kolekcji, jak i będzie je można kupić osobno. Premiera 1 czerwca.

Poznaliśmy też w końcu datę premiery Advance War 1+2: Re-Boot Camp. W odświeżoną odsłonę tej taktycznej gry od Nintendo zagramy już 21 kwietnia.

Season Passy

Okazuje się, że każdy duży tytuł od Nintendo dostaje Season Passy czy rozbudowane DLC.

Mario Kart 8 Deluxe doczeka się wkrótce czwartego dodatku z nowymi trasami i postaciami. Season pass dla Xenoblade Chronicles 3 doczeka się zaś dwóch kolejnych dodatków rozbudowujących podstawkę. A jakby tego było mało, to sieciowa strzelanka od Big N Splatoon 3 również doczeka się dodatków. Na razie zapowiedziano dwa - Inkopolis (wyjdzie wiosną) i Side Order (na razie bez daty premiery).

Jak widać Nintendo aktywnie inwestuje w swoje największe gry tworząc kolejne dodatki, które mają wydłużyć żywotność danego tytułu. Dzięki temu na przykład takie Mario Kart 8 Deluxe w Japonii nadal cieszy się sporym powodzeniem, mimo iż gra została wydana w 2017 roku.

Niespodzianki

Nie obyło się bez mniejszych i większych niespodzianek podczas najnowszej prezentacji.

Dla mnie osobiście zaskoczeniem było zapowiedziane na lato odświeżonej wersji Ghost Trick: Phantom Detective, która była perełką wydaną pierwotnie na Nintendo DS.

Oprócz tego powrót Level-5, który na Switcha wyda w najbliższym czasie Decapolice i nowego Laytona (Professor Layton And The New World of Steam) czy też nowa odsłona gry rytmicznej Samba de Amigo znanej z Sega Dreamcast.

Jednak największą radość sprawiła mi zapowiedź poszerzenia retro gier dostępnych w ramach abonamentu Nintendo Switch Online o kolejne konsole. Podstawowy abonament dostanie gry z Game Boy'a i Game Boy Color, natomiast posiadacze Expansion Packa dostaną dodatkowo dostęp do gier z Game Boy Advance'a.

Na start GB dostanie dziewięć gier (Super Mario Land 2: 6 Golden Coins, Zelda: Link’s Awakening DX, Tetris, Gargoyle’s Quest, Game & Watch Gallery 3, Alone in the Dark: The New Nightmare, Metroid II: Return of Samus, Wario Land 3, Kirby’s Dream Land), a GBA sześć (Super Mario Advance 4: Super Mario Bros 3, WarioWare, Inc.: Mega Microgames!, Kuru Kuru Kururin, Mario Kart: Super Circuit, Mario & Luigi: Superstar Saga, The Legend of Zelda: The Minish Cap). Kolejne tytuły pojawią się wkrótce, w tym takie hity jak Legend of Zelda Oracle of Seasons & Oracle of Ages, Golden Sun, Pokemon Training Card Game, Metroid Fusion, Fire Emblem czy F-Zero.

Fajnie też, że podczas tak dużego Directa znalazło się choć malutkie miejsce dla indyków. Obok zapowiedzi Blanc, co-opej gry opowiadającej o przygodach wilczka i jelonka (premiera 14 lutego), wspomniano też o Sea of Stars - pixelartowego jRPG, który zawita na Switchu 29 sierpnia. Jednak chętni już teraz mogą pobrać demo tej gry z eShopa.

A jak już o demach mowa, to warto wspomnieć, że również dwie inne gry dostały dema: Kirby's Return to Dream Land Deluxe oraz OCTOPATH TRAVELER II. Premiera obydwu tytułów 24 lutego.

Podczas prezentacji mignęła również informacja, że Konami wypuszcza WBSC eBASEBALL: Power Pros, czyli multiplayerową grę ze swojego sportowego (baseballowego) uniwersum Power Pros. I, co najciekawsze, gra kosztuje w eShopie 4,50 PLN. Grzechem będzie nie spróbować. Warto tylko wiedzieć, że do gry wymagane jest posiadanie abonamentu Nintendo Switch Online.

Fanów Linka i ksieżniczki Zeldy zapewne ucieszył też fakt, że pomimo obaw, data premiery The Legend of Zelda: Tears of the Kingdom nie została kolejny raz przesunięta i zobaczymy ten tytuł 12 maja. Natomiast wielbiciele małych kolorowych "kwiecistych" stworków zagrają w czwartą odsłonę Pikmin latem 21 lipca.

Japońskie Nintendo Direct

Nintendo nie było by sobą, gdyby japońska wersja prezentacji nieznacznie różniła się od tej, którą my obejrzeliśmy.

Pokazano kilka tytułów, których próżno było szukać w zachodniej prezentacji. Pojawiło się tam między innymi:

  • Natsumon - nowa gra Spike Chunsoft o spędzaniu letnich wakacji,
  • Paranormasight - nowa gra przygodowa w klimacie horroru od Square Enix,
  • Momotaro Dentetsu World - kolejna odsłona popularnej w Japonii gry planszowej, tym razem poszerzona o miasta z całego świata,
  • Atelier Marie Remake: The Alchemist of Salburg - remake jednej z gier z serii Atelier z 1997, która została wydana tylko w Japonii na PS1 i Sega Saturn.

Z powyższej listy tylko jednym tytułem jestem de facto zainteresowany - Natsumon. Pytanie tylko czy gra ta pojawi się również na Zachodzie...

Podsumowanie

Reasumując - najnowsze Nintendo Direct było jednym z najlepszych (jeżeli nawet nie najlepsze) od dłuższego czasu. Poznaliśmy daty premier największych gier, na które wielu graczy czeka. Zobaczyliśmy też zapowiedzi gier, o których wcześniej nie mieliśmy pojęcia.

Mówić krótko - jest ogień i fakt, że Switch rozpoczyna szósty rok istnienia na rynku wcale nie oznacza, że będziemy mieli mało gier do ogrywania.

Podaj dalej:


Pan Nindyk

Spodobał Ci się ten artykuł?

Możesz wesprzeć mnie stawiając wirtualną kawę na buycoffee.to lub na Patronite.

Zmotywuje mnie to do dalszego pisania o najciekawszych grach niezależnych na Nintendo Switch.



Partner strony:

Partnerem strony jest Forever Entertainment


Poprzedni wpis Następny wpis