Sprawdź jak wypadła najnowsza prezentacja Nintendo Direct. Czy pokazano jakieś ciekawe gry niezależne na Switcha?
W tym tygodniu Nintendo zaskoczyło wszystkich ogłaszając dzień przed półgodzinne Nintendo Direct skupione na grach, które w najbliższej przyszłości wyjdą na Nintendo Switch. Zaskoczenie było tym większe, bo przecież na 2 kwietnia zapowiedziana była już prezentacja Nintendo Switch 2, a do tej pory nie zdarzyła się chyba jeszcze taka sytuacja, by Ninny miało dwie prezentacje w ciągu jednego tygodnia...
Przejdźmy jednak do meritum. Podczas tych 30 minut pokazano w sumie 30 gier - zarówno tych dużych (Metroid Prime 4: Beyond, Dragon Quest I & II HD-2D Remake, Pokémon Legends: Z-A czy Rhythm Heaven Groove), jak i mniejszych niezależnych tytułów. Cieszy mnie fakt, że na tak dużej i ważnej prezentacji obok tytułów 1st i 3rd party pojawiają się też produkcje niezależne.
Gdybym miał wybrać z tej prezentacji trzy indyki, które mnie zainteresowały, to były by to:
Beat'em up z Wolverinem, Spider-Manem czy Venomem? Jestem jak najbardziej na tak! W szczególności, że za opracowanie Marvel Cosmic Invasion odpowiedzialna jest ekipa DotEmu i Tribute Games, która dostarczyła nam świetne Teenage Mutant Ninja Turtles: Shredder's Revenge. Premiera tego tytułu planowana jest na koniec tego roku.
Drugim tytułem, który mnie urzekł to filmowa platformówka The Eternal Life of Goldman od Weappy Studio. Ślicznie animowana gra, której historia inspirowana legendami, baśniami i mitami zapowiada się na smakowity kąsek. Niestety, dokładna data premiery nie jest jeszcze znana, ale tytuł ten powinien pojawić się na Switchu jeszcze w tym roku.
Nowa gra rytmiczna w rockowym anturażu? Tak, poproszę! Tym razem główna bohaterka gry zostaje wciągnięta do nowego dziwnego świata, w którym musi stoczyć muzyczną walkę z potworami wychodzącymi ze Szczeliny. Całość wygląda i przede wszystkim brzmi bardzo fajnie, więc Rift of the NecroDancer ląduje na mojej liście zakupowej, bo od 27 marca 2025 jest już dostępna w eShopie w cenie 71,99 PLN.
Warto też wspomnieć o trylogii Monument Valley, która w końcu trafi na Switcha. Trochę trzeba było poczekać na port tej fajnej gry logicznej. A przecież Switch idealnie nadaje się do takich gier. Dwie pierwsze części pojawią się w eShopie 15 kwietnia 2025, zaś trzecia latem tego roku.
Tak jak to bywało w przeszłości, tak i tym razem japońska prezentacja nieco odbiegała od tego, co zobaczyli zachodni posiadacze Switcha. Japońscy widzowie mogli zobaczyć m.in. zapowiedź kolejnej odsłony wyścigów konnych Winning Post 10 2025, karcianki All in Abyss: Judge the Fake czy detektywistycznej gry Project:;COLD case.mirage.
Bardzo ciekawe były również pozostałe ogłoszenia, jakie pojawiły się podczas ostatniego Nintendo Direct - dotyczące Virtual Game Card i aplikacji mobilnej Nintendo Today.
Jak zapewnia Nintendo, wirtualne kartridże będą prostym sposób na zarządzanie, wymianę między konsolami i pożyczanie naszych cyfrowych gier.
Moim zdaniem to ciekawa funkcjonalność. W szczególności, kiedy w domu ma więcej niż jedną konsolę wpiętą pod to samo konto Nintendo . A kiedy w końcu na rynku zadebiutuje Nintendo Switch 2 to częśto może być tak, że sporo osób będzie miało u siebie zarówno jedynkę jak i dwójkę, więc takie rozwiązania faktycznie będzie przydatne.
A możliwość wypożyczenie swojej gry na maksymalnie 14 dni dla osób będących w ramach wykupionego abonamentu rodzinnego też jest fajnym ficzerem.
Pytanie tylko czy to będzie dostępne dla każdej cyfrowej gry od razu czy też będą jakieś ograniczenia lub deweloperzy będą musieli wydać aktualizację swojej gry? Przekonamy się o tym w kwietniu 2025, kiedy pojawi się aktualizacja systemowa Switcha z tą właśnie funkcjonalnością.
Ale kolejnej aplikacji mobilnej od Nintendo to się chyba nikt nie spodziewał, co? Tym razem firma z Kioto proponuje nam aplikację, która jest czymś pomiędzy nintendowym kalendarzem a apką informacyjną.
Dzięki Nintendo Today! będziemy mogli dowiedzieć się o nadchodzących wydarzeniach i poznać różne ciekawostki ze świata gier Nintendo.
Aplikację można pobrać za darmo z Google Play Store i App Store.
Ogólnie muszę przyznać, że najnowsze Nintendo Direct było dobrą prezentacją. Mógłbym ją podsumować krótkim not great, not terrible, ponieważ nie zaprezentowano na niej żadnego tytułu, który wywołałby u mnie reakcję Wow! Muszę zagrać w tę grę już teraz!. Mimo wszystko jednak była upakowana ciekawymi zapowiedziami pokazując tym samym, że mimo iż na horyzoncie majaczy już Switch 2, to pierwsza hybrydowa konsola Nintendo otrzyma jeszcze kilka dobrych tytułów.
A Ty jak oceniasz najnowszego Directa?
Podaj dalej:
Chcesz widzieć więcej takich wpisów?
Preferuj nindyki.pl w GooglePartner strony:
