Podsumowanie prezentacji Indie World z 14 listopada 2023.
Wiesz za co najbardziej lubię nintendowe Indie World? Za jego różnorodność.
Podczas prezentacji pokazywane są mniejsze i większe nindyki. Takie stworzone zarówno przez pojedyncze osoby, jak i mniejsze i większe zespoły. No i w końcu z różnorodnych gatunków, a nawet czasami takie, które wymykają się konkretnej klasyfikacji.
Nie inaczej było podczas ostatniej prezentacji Indie World. Podczas około 20 minut przedstawiono 18 gier niezależnych, które w najbliższym czasie pojawią się w eShopie.
Nie będę tu teraz wymieniał wszystkich tytułów, które pokazano - zrobiły to już za mnie serwisy niusowe chwilę po zakończeniu prezentacji 😉. Skupię się za to tylko na tych tytułach, które najbardziej przykuły moją uwagę z krótkim wyjaśnieniem dlaczego.
Ta narracyjna platformówka 2.5D wpadła mi w oko już grubo ponad rok temu, kiedy to studio inkle ją zapowiedziało. Już wtedy moją uwagę przykuła formuła gry, jak i jej oprawa audiowizualna.
W grze wcielamy się w Moira McKinnon, która pragnie jak najszybciej dostać się na wybrzeże po otrzymaniu listu od Wujka Hamisha. W tym celu musi przemierzyć Szkockie Wyżyny korzystając z kładek czy ukrytych skrótów.
Co ciekawe, oprócz elementów czysto platformowych, mamy tu też elementy gry rytmicznej. Bo muzyka stworzona przez Laurence Chapman oraz dwie szkockie folkowe kapele Talisk i Fourth Moon odgrywa istotną rolę w tej grze.
Twórcy zapewniają, że aby odkryć wszystkie tajemnice Szkockich Wyżyn i rodziny McKinnon nie wystarczy tylko raz ukończyć grę. Zastosowanie takiego zabiego chwali się twórcom. Mam tylko nadzieję, że kolejne rozgrywki nie będą dla gracza zbyt monotonne i powtarzalne.
Premiera A Highland Song już niedługo, bo 5 grudnia. Grę już można zamawiać w eShopie w cenie 57,60 PLN (do 11 grudnia jest zniżka -10%, później gra będzie kosztować 64,00 PLN).
Uwielbiam filmowe platformówki, więc kiedy tytuł ten pojawił się w maju 2023 na PC i Xboxie, po cichu liczyłem że pewnie prędzej czy później pojawi się też na Switchu (bo w sumie czemu tak by nie miało być?). I nie pomyliłem się - gra pojawi się w eShopie wiosną 2024.
W Planet of Lana wcielamy się w młodą dziewczynę o imieniu Lana, której towarzyszy kotopodobne stworzenie zwane Mui. Obydwoje wyruszają na misję ratunkową siostry głównej bohaterki, która została porwana na planecie zaatakowanej przez maszyny obcych. Nie ma tu jednak mowy o bezpośredniej walce z przeciwnikami. Lana i Mui muszą polegać na swoich umiejętnościach jak ukrywanie się, zwinność czy wykorzystywaniu otoczenia na swoją korzyść, by ominąć potencjalne zagrożenie.
Całość zaprezentowana jest w miłej dla oka grafice przypominającej nieco film animowany, która idealnie wpisuje się w mój gust. O tym jak ostatecznie wypadnie switchowy port musimy poczekać jeszcze kilka miesięcy, ale mam nadzieję, że to będzie jedna z fajniejszych gier niezależnych na Switcha przyszłego roku.
Dopracowany pixelart, koleś z wielkim mieczem o magicznych możliwościach i cyberpunkowa Japonia, która została zaatakowana przez demony - te trzy cechy, które zobaczyłem na zwiastunie tego nindyka spowodowały, że zostałem od razu kupiony.
Za grę odpowiedzialny jest Team Ladybug - zespół, który odpowiedzialny był wcześniej za stworzenie ciepło przyjętego przez graczy Record of Lodoss War: Deedlit in Wonder Labyrinth. Myślę więc, że w przypadku ich najnowszej gry można spać spokojnie jeżeli chodzi o jakość.
Niestety, na Blade Chimera będziemy musieli jeszcze trochę poczekać - premiera została zapowiedziana dopiero na wiosnę 2024.
Jak widać z tych 18 zaprezentowanych tytułów trzy z nich trafiły na moją wishlistę. I mam nadzieję, że będę mógł w nie zagrać jeżeli nie na samą premierę, to jakoś w jej okolicy. Mam nadzieję, że spełnią one moje oczekiwania i będę się przy nich bardzo dobrze bawił. Oczywiście nie omieszkam podzielić się z Tobą moją opinią na ich temat.
A Tobie które gry z najnowszego Indie World się spodobały? Daj znać zostawiając komentarz pod tekstem.
Chcesz być na bieżąco z wiadomościami ze świata gier niezależnych na Switcha? Dodaj Nindyczy Przegląd do swojego czytnika RSS! Podaj dalej: Wspieraj Pana Nindyka Partner strony:
Jeśli spodobał Ci się ten tekst, to będę wdzięczny za postawienie mi wirtualnej kawy lub zostanie moim patronem. To mnie zmotywuje do dalszego pisania i tworzenia prawdopodobnie najlepszej polskiej strony o grach niezależnych na Nintendo Switch.